piątek, 30 listopada 2012

Pod te święta....

Dawno Sowy nie było...
ale w końcu ją oświeciło, że może pora pokazać coś niecoś na sowim blogu...

Po pierwsze pod nadchodzące święta.. a że dzisiaj doszły Sowę słuchy, że ma w tutejszych rewirach spaść w nocy śnieg, to pod nastrój świąteczny choinkowe ozdobniki :)



Jakby się ktoś zastanawiał w co Sowa w tym roku ubiera choinkę...:P

Ale spod sowich piórek wyfrunęła a raczej wyfrunęło takie małe stadko biedroneczek..

Póki co w formie broszek.. ale rozważany jest również wariant choinkowych ozdabiaczy biedronkowych ;)
Jak myślicie? :)
Czy to już lekka przesada... biedronki na choince... hm?..

A w liście do Mikołaja można poprosić o na przykład takie tęczowe kolczyki...


... z własnoręcznie filcowanych na mokro kuleczek :) 

Ale można też poprosić o takie kompleciki :) 
Idealne na wigilijną kolację i nie tylko na nią :)




A Sowa na święta ma taki:


Na razie tyle :)
Niebawem pokażę resztę propozycji :)

Buziaki i niepoprawnie kololowych senkóffff :)


wtorek, 2 października 2012

Jesienny komplet :)

Na jesienne klimaty Sowa poleca herbatkę z prądem :)
Pyszności.. pigwą obdarowana przez Mamę Sowę bardzo sobie Sowa chwali do wszelakich herbatek :)
A przy spotykanych codziennie prychaczach, kichaczach i kaszlaczach jak najbardziej wskazana :)

A do herbatki z prądem Sowa poleca skromny komplecik: kolczyki z bransoletką w odcieniu złota przełamanego zielenią..
na wczesną jesień jak znalazł :)


Miłego wieczoru :)

poniedziałek, 17 września 2012

Rrromantycznie..

Romantycznie po sowiemu...
Pierwszy projekt to mały eksperyment :)
Zaplatanie żyłek było dość pracochłonne szczególnie by zadowolić sowie wymagania, ale w końcu się udało! a przede wszystkim Sowa usatysfakcjonowana przeplotami i rozmieszczeniem koralików, więc mogę z czystym sumieniem zaprezentować zielono-srebrny komplecik.

Kolejne projekty na bazie woskowanego sznurka.
 Na pewno mniej pracochłonne niż pierwszy projekt, ale również z nutką romantyzmu.
Dobrej nocy...