wtorek, 17 grudnia 2013

A może aniołek :)

Może zamiast rózgi od Świętego Mikołaja takiego oto aniołka ? ;)

Tworzył się etapami..brak weny, przekładany z kąta w kąt, czekający na swoje 5 minut.
I wreszcie się udało, doczekał się i włosków i sukienki i w końcu też i anielskich skrzydeł :)

I o to jest, pierwsza sowia anielica :)

Może nie idealna i z mankamentami, ale któż ich nie ma ;P

Jak na pierwszy raz jestem nawet zadowolona :)

W planach już następne...


Miłego dnia !!! :)

piątek, 13 grudnia 2013

Kolejne ciepłe sowie twory na zimę :)

Ciepły kubraczek przyda się nie tylko naszym rączkom, chociaż dla nich też coś w dalszej części posta będzie ;), ale też naszym sprzętom. Dziś coś na tablet, żeby za bardzo nie marzł i żeby miał mięciutkie leżakowanie po ciężkiej dla nas pracy ;)

Na pierwszy ogień mam pokrowiec z czarnego filcu, zamykanego na suwaczek. W środek uszyty z mięciutkiego czarnego polarka w małe białe serduszka :) 

Całości dopełnia szydełkowy kwiatuszek :)


Mam jeszcze drugi wariant pokrowca na tablet.
Uszyty z brązowego filcu i bananowego polaru  :)

Mam też coś czerwonego na rączki i główkę :)
Lubuję się w rękawiczkach tego typu :) lubię nie wystawiając łapek na wymrożenie, mieć możliwość nie zdejmując rękawiczek maznąć smska, a tego typu rękawiczki są idealne :)
 
Są też rękawiczki w innej wersji kolorystycznej i gładkim wzorku.

Są też nowe mitenki :)
Słabo widać na zdjęciu, ale włóczka jest ciemno zielona ze srebrnymi i bordowo-mieniącymi się refleksami.

Są też czarne.
Cieplutkie, mięciutkie jednopalczaste rękawiczki też są ;)
I jeszcze cieplutkie, prosto spod druta ;) pierwsze wykonane przeze mnie pięciopalczaste rękawiczki :)

A na deserek taka o to opaska, żeby uszek nie wywiało, a żeby troszkę główkę przyozdobić :)

:) na dziś tyle :) karaluszki! śpijcie smacznie :)
 

sobota, 7 grudnia 2013

My się zimy nie boimy... ;)

Za oknem wieje i huczy, aż nie chce się wychodzić spod ciepłej kołderki...
ale mroźny deserek to już nie straszny ;)

Szarlotka na ciepło (made by me) z lodami... mniam :)


Smacznego :) 

A swoją drogą powstały kwiatowe naszyjniki :)







Powstały również trzy broszki..



Przywieszki do telefonu





Breloczek do kluczy..
Miłego dnia :)

czwartek, 28 listopada 2013

"Coś" dla dzieciaczków :)

 :)

"Coś" dla maluszków bujających w obłokach i marzących o podniebnych wojażach :)


Karuzelka z samolocikami i chmurkami :) i z kryształkiem, żeby w słoneczne dni na ścianach pojawiały się malutkie, cieszące oko tęcze ;)

"Coś"  dla lubiących figlujące i psotne małpki :) 
Pierwsze małpki psocą w chmurkach :)

Pozostałe nawet tak się zgrały, że ułożyły z chmurek imiona dzieciaczków, którym pilnują łóżeczka i czuwają nad ich snami, aby śniły im się same miłe przygody :)


"Coś" dla kochających tulać koty :) a jak się zmęczymy tulaniem kotków, można je postawić na parapecie czy półce :)




Takie oto "coś"-ie dzisiaj miałam Wam do pokazania :)



poniedziałek, 25 listopada 2013

Pierwszy śnieg i zapach świąt:)

Otwierając niewyraźnie rano oczka ku memu zdziwieniu dostrzegłam na dachach pobliskich budynków cieniutką śnieżną pierzynkę:)

Zbliża się już małymi kroczkami przedświąteczny szał ;)
I rozmyślanie w co w tym roku ubrać choinkę :)


A skoro śnieg za oknem, to będą marznąć rączki, więc poniżej następne propozycje w co można ubrać nasze łapki:)


Miłego poniedziałku :)

piątek, 15 listopada 2013

Kociolandia :)

Ku mej rozpaczy ciemności zaczynają się już o 16:30... buuu.. nie lubię gdy dzień jest tak krótki..:(
Tak rozpaczając, siedząc pod kocykiem, popijając herbatkę z babcinym sokiem malinkowym, zerkając na Kocurrę mruczącą na kolanach , pomyślałam "a czemu by nie zrobić kocich błyskotek?" - i tak powstały takowe kolczyki :)




I spineczki oraz gumeczki dla jakiejś małej dziewczyneczki ;)

Karaluszki :)