Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literki z filcu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literki z filcu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2016

Literkowe LOVE :-)

Literkowe love :-)





:-)

sobota, 9 lipca 2016

Pod niebieską chmurką - dla Alanka

Witajcie :)

Oto propozycja prezentu dla maluszka - Alanka.

Hallo, 
 das ist Vorschlag für Geschenk für kleines Kind - Alanek. 

Hello,
this is the idea for a gift for a young child - Alanek.
 


Chmurka z wyszytymi literkami oraz ozdobami w postaci trzech kolorowych, dwustronnych aut, traktora i dwóch piłek.

Das Wölkchen ist mit Name mit Buchstaben aus Filz und mit drei Autos, ein Traktor und zwei Balls.  

This cloud have a name of child with felt and with three cars, a tractor and two balls.

Miłego dnia !!!

Ich wünsche schönen Tag!!!

Have a nice day!!!

niedziela, 20 marca 2016

Sowy wszędzie...

Cześć :)

Sowia rodzinna cały czas się rozrasta...

Hallo,

die Familie der Eulen sind immer größer...

Hey,
family of owls is growing ....













:)

 

poniedziałek, 13 lipca 2015

Biedronkowe love...

Cześć :)
miałam przyjemność uszyć dla pewnej miłośniczki biedronkowe stwory :)

Hallo,
ich hatte viele Spass für eine Marienkäferliebhaberin  eine kleine Bestellung nähen.

Hello,
I had a lot of fun sew a small order for a ladybird lover .


Największym wyzwaniem była dla mnie filcowa torebka z podszewką.

Am höchste Herausforderung war für mich die Tasche mit Futter nähen.

At the highest challenge was sewing the bag with lining.



W środku jedna kieszonka zamykana na suwak, po drugiej stronie dwie otwarte kieszonki np. na telefon i dokumenty. 

In der Mitte diese Tasche ist eine Innentasche mit Reißverschluss und zwei offen Taschen fur zB. Handy oder Dokumenten.

In the middle of this bag is an inner pocket with zipper and two open pockets for example. phone or documents.


Powstała również nowa owadzia karuzela, na której oprócz biedronek kręcą się  wokół kolorowych kwiatów pszczółki.

Es ist neue Karussell mit Insekten, wo mit Marienkäfern sind auch Bienen.

It's new carousel with insects, where are ladybirds and bees.


Każda miłośniczka biedronek powinna posiadać w swym królestwie biedronkowe literki.

Jede Marienkäferliebhaberin soll eine Buchstaben aus Filz mit Marienkäfern haben.

Each ladybug lover should have a letters of felt with ladybugs.


A na spacerze przypiętą do ulubionego swetra biedronkową broszkę :)

Am Spazieren können Sie an Pullover eine Brosche mit Marienkäfer anstecken .

On walk you can to favorite pullover pin brooch with ladybug.

Biedronkowych, kropeczkowych snów życzę :)

Süße Träume mit Marienkäfern.

Sweet dreams with ladybirds :)

wtorek, 25 marca 2014

"BABY" :)

Dawno mnie nie było, ale nie próżnowałam :)

Ostatnio miałam przyjemność uszyć literki z filcu "BABY" dla pewnej wyjątkowej artystki z Niemiec - Kerstin Höher :) 



Jej zdjęcia możecie obejrzeć tutajtutaj :)

Chciałabym podziękować Kerstin, że wybrała moje tworki i uczyniła je częścią tak wyjątkowych sesji zdjęciowych oraz, że mogę umieścić zdjęcie jej autorstwa na sowim blogu.

Kerstin - DZIĘKUJĘ !!! :)

Ist mein erster Eintrag auf Deutsch :) Ich wäre zweisprachig Blog schreiben versuchen.
Heute, ich möchte mit etwas prahlen :) 

Letztens fand ich eine Wohlgefallen an eine Nähen die Buchstaben aus Filz "BABY" fur ungewöhnliches Person - Kerstin Höher.   

Sie machte schone Fotos. Sie konnen Sie Foto hier und hier sehen.

Ich will Kerstin sehr danken, dass ich darf Sie Foto mit meine Buchstaben aus Filz hier zeigen.
Danke sehr Kerstin auch, dass Sie mein Produkt wählten. Und dass diesen Buchstaben sind Teil diese ungewöhnliche, gemütliche Fototermin :)
Kerstin - DANKE !!! :)

piątek, 24 stycznia 2014

Kocurrowo... literkowo

Witajcie w śnieżnej aurze :)
Za oknem grasuje Dziadek Mróz :)
Mazia po szybkach, ku mej radości po tych okiennych, ku rozpaczy zmarzniętych paluszków Pana M. i samochodowych..
a tym czasem Kocurra, mimo futrzastego ciałka, grasuje pod kołderką i mam dowód!


Minę ma skwaszoną bo została uwieczniona ;)

A tym czasem kolejne filcowe literki powstały :)

"Kosmiczny" Oscar :)

  
Dla małego fana piłki nożnej oraz szybkich samochodów :)


 
Powstał też Jaś z literek w wersji BIG tj. ok 19 cm i 15 cm



Raz nawet takie oto ptaszyska przyleciały i taką oto Halszkę zmajstrowały :)


Wpadli też na kawę piraci z Filipkiem :)


I serduszkowe love :)
 


Miłego wieczoru Wam życzę :)
Buziaki :)

poniedziałek, 7 października 2013

Literkowo kolorkowo :)

Witam :)

po jesiennych infekcjach już prawie zapomnieliśmy ;) oby już nas w tym sezonie więcej Pan Wirus nie odwiedził ;)

Ale jak już siły niemal powróciły, miałam zaszczyt zrealizować zamówienie literkowe, a oto owoce :)

Literki w przypadku Basi mają wysokość 19-20 cm oraz 16-15 cm :)

Bardzo mi miło, że sowie twory umilą kolejne sypialnie maleństw :)

Dziękuję :)

Kolorowych snów życzę :)

piątek, 6 września 2013

Zaległościowo i wyróżnieniowo :)

Witam po przerwie:)

Na początek oczywiście przepraszam za mą dłuższą nieobecność na blogu, ale już się tłumaczę :) 

Po pierwsze było urlopowo :)
a po drugie remontowo :)

Mam wreszcie swój kącik :)
 Pan M. odstąpił mi swoje biureczko, spakował swój komputerek i zabrał do ikei , aby zakupić półeczki i inne niezbędniczki aby moje filce i koraliki w końcu godnie mieszkały, a nie gniotły się w pudełeczkach, których przeszukiwanie wiązało się z moimi jękami, że nie mogę niczego znaleźć ;P

Jak widać praca aż się pali w rączkach.. ;P

Aaa wspomnę, że w pakiecie Pan M.odstąpił mi swój wygodny fotelik, więc kanapa w salonie poszła w odstawkę i salon wreszcie przypomina salon :) gdyż wcześniej był polem bitwy: ja contra filc ;) nie żebym taka bałaganiara była, ale mnóstwo pudełek jakie zgromadziłam sprawiało wrażenie zagracenia.

Więc powoli salon zaczyna być salonem, a spalnia po małych przeróbkach zdołała pomieścić kącik dla mnie i nowe łóżeczko, które z deseczek zbijał sam Pan M. :) z moją małą pomocą trzymacza desek oraz podawacza śrubek i innych narzędzi i niestety również sprzątacza :P 
Ale łóżeczko jest bajeczne bo jest podniesione na ok 1 metr, więc wskakuję teraz z gracją do łóżeczka po stołeczku również zakupionym w ikei, a pod łóżeczkiem jest mega schowek :) a przy naszym małym metrażu takowe rozwiązanie jest idealne. Zmieścił się jeszcze dość spory regał, na którym zamieszkały książki, które czekały na tą chwilę chwały kilka miesięcy w kartonowych pudełkach piętrzących się pod biurkiem.
I szczerze, aż jestem w szoku, że aż tyle rzeczy się w naszej spalni zmieściło i że jeszcze nawet względnie troszkę miejsca zostało :)
A tak prezentuję się zmajstrowane przez nas łóżeczko... tadam.. :)

Także, nie próżnowaliśmy ;)

A w wolnych chwilach oczywiście coś tam szyłam i gięłam :)
O na przykład takie napisiki :)



Ale też pojawiło się takowy napis z filcu :)
Troszkę kwiatuszków filcowych - usznych ozdabiaczy - tj. kolczyków ;)




No a na sam koniec dzisiejszego posta zostawiłam bardzo milutką dla mnie niespodziankę :)

Otóż otrzymałam wyróżnienie od pewnej zdolnej osóbki - Monczity - której prace można podziwiać tutaj
Monczita - strasznie, strasznie dziękuję :)

Zasady:
1. Nominowana osoba pokazuje nagrodę.
2. Dziękuje za nominację.
3. Ujawnia 7 faktów o sobie.
4. Nominuje 7 blogów.
5. Informuje o nominacji blogi nominowane.

7 faktów, których o mnie nie wiecie:
1.  Jestem oszukanym rudzielcem ;)
2. Jestem leworęcznym oszukanym rudzielcem ;)
3. Uwielbiam horrory, ale jestem małą tchórzofretką i nie oglądam ich w pojedynkę, szczególnie wieczorową porą, gdyż pójście na siusiu w przerwie filmu, przez nieoświetlony przedpokój wówczas mnie przerasta i wywołuje ciarki na plecach..
4. Odnośnie moich fobii, niech będzie, że zdradzę jeszcze jedną, otóż nie cierpię gdy z nieproszoną wizytą do naszego mieszkanka wpadają robaszki - przede wszystkim pająki. Niestety nasze spotkania kończą się najpierw wołaniem Pana M. na pomoc, a w przypadku jego nieobecności, czuwaniem z kapciem w ręku na powrót wybawiciela, jeżeli ów nieproszony gość zdąży mi zbiec. Nie ma nic do robaluszków, lubię je ganiać z aparatem, ale nie cierpię jak po mnie łażą bez mojej zgody, wykonuję wówczas mnóstwo nieskoordynowanych ruchów, które mogą zagrażać bezpieczeństwu innych - i tylko o to mam do nich pretensję ;) Drogi pająku - jak chcesz po mnie łazić, zapytaj najpierw o zgodę, może być w formie podania i koniecznie trzech zdjęć ;)
5. Oprócz Pana M., Kocurry - Ksantypy nasz zwierzyniec ma jeszcze jednego członka, o którym jeszcze na blogu nie wspominałam - jaszczura Adolfa :)
6. Uwielbiam czekoladę :) :) :)
7. Uwielbiam kolor zielony !!!

Do nagrody nominuję:

Pozdrawiam serdecznie :)